wtorek, 27 października 2009

Szczepionki

Lekarstwo na raka...

Wielkie zainteresowanie wzbudza metoda dr George Ashkara na temat - czym jest rak i jak go leczyć.
Czytaj tutaj:

http://flyashighaseagles.blogspot.com/2009/10/lekarstwo-na-raka.html

środa, 4 lutego 2009

Lewatywa z kawy..wg. doktora Gersona.

Lewatywy z kawy.
Niezbędny element terapii. Rozszerzają drogi żółciowe, zwiększają produkcję żółci i w ten sposób ułatwiają wydalanie z żółcią produktów rozpadu guza, zatruwających organizm.
Efekt ten odkryli przed wojną prof. O. E. Meyer oraz prof. Heubner z uniwersytetu w Getyndze.
Rozkurcz zwieracza Oddiego widoczny jest w endoskopii. Kafestol, substancja znajdująca się w kawie, zwiększa kilkakrotnie aktywność S-transferazy glutationowej (wątrobowego enzymu odtruwającego).
Bez częstego, regularnego odtruwania pacjenci giną na śpiączkę wątrobową.

Przepis:
3 średnio czubate łyżki stołowe mielonej kawy prawdziwej (nie rozpuszczalnej, nie zdekofeinizowanej) na 1 lewatywę - 1 litr wody (nie dawać więcej wody, bo wypłucze się za dużo sodu ze śluzówki jelita).
Na raz przygotowuje się stężony wywar na całą dobę.
Kawę wsypać ostrożnie do gotującej się wody w dużym garnku. (Nie do zimnej, bo wykipi.) Ilość wody nie ma znaczenia. Zamieszać, zmniejszyć ogień do minimalnego wrzenia. Przykryć nie całkiem szczelnie (inaczej wykipi) i zaparzać 15-20 min..
Ostudzić, przecedzić przez płótno.
Przygotowany koncentrat rozlewa się po równo do zaplanowanej ilości butelek.

Podając lewatywę bierze się wywar z jednej butelki i dopełnia wodą do 1 litra.
Stosować w temperaturze ciała.

Wszystkie lewatywy przyjmować najlepiej leżąc na prawym boku z kolanami podciągniętymi do brzucha. (Inne możliwości - w pozycji kolankowo - łokciowej albo w pozycji Trendelenburga - miednica wyżej, głowa niżej,wtedy po wpuszczeniu położyć się na prawym boku.)
Wlewnik ok. 0,5 metra ponad końcówką, nie wyżej.
Końcówkę posmarować wazeliną lub kremem. Wlewać powoli, inaczej jelito zareaguje kurczem. W razie dyskomfortu zamknąć kranik i odczekać, aż przejdzie. W trakcie wlewania głęboko oddychać, aby roztwór zassał się do jelita.
Starać się utrzymać w sobie 10-15 min.
Nie przewracać się z boku na bok. Jeśli nie ma parcia po kwadransie, wstać i poruszać się normalnie, póki parcie nie wystąpi.
Jeśli nie uda się wytrzymać 10-15 min., nie szkodzi. Przy kolejnych lewatywach będzie lepiej.
Do 4-6 razy na dobę, w skrajnych przypadkach przez pierwsze 2 tygodnie nawet więcej, ale trzeba równoważyć piciem soków (bo wypłukują elektrolity i inne minerały).
Też odwrotnie, błędem jest tylko pić soki i nie brać lewatyw (soki wypłukują toksyny z komórek, co wyraża się bólem głowy, w razie niebrania lewatyw dochodzi do uszkodzenia wątroby z marskością włącznie).

Częstotliwość lewatyw zwiększa się w razie poważnych bólów, nudności, napięcia nerwowego i depresji.
Pomagają one też na kurcze, ból przedsercowy i trudności wynikające z nagłego odstawienia leków uspokajających.
Lewatywy są konieczne przy braku spontanicznego wypróżnienia.
("Nie pozwól słońcu zajść bez opróżnienia jelita").

Na początku leczenia i w czasie "kryzysów" żółć zawiera zwiększone ilości toksyn, co powoduje kurcze dwunastnicy i jelita cienkiego oraz niewielki refluks żółci do żołądka z objawami nudności, a nawet wymiotami żółciowymi. Należy wtedy wypłukać żółć z żołądka dużą ilością herbaty z mięty i pacjent odczuwa ulgę.

Pierwsza książka o Terapii Gersona po polsku oraz więcej informacji znajdziesz tutaj:
http://www.terapiagersona.com.pl/ksiazka.html

Jak po gradobiciu...

Po wielkiej burzy zwykle nastepuje cudowna pogoda.
Moja ostatnia lekcja - wirtualna - dała mi dobrze w kość. Ponieważ mój kościec nie jest taki cudowny, więc nie mogłam się długo pozbierać. Jeszcze w dodatku Ten Gerson! To Wspanialy człowiek i tylko należy żałować, że nie ma Go dziś wsród nas. Kochamy Go za smaczne soczki, sałatki a UWIELBIAMY za lewatywki.
Jak to może być cudownie - nie męczyć się przygotowywaniem odpowiedniej zastawy, by uroczyście napić się wspaniałej organigs Kaweczki. Wystarczy się położyć w zacisznym kąciku np. łazienki i przy pełnej relaksacji wyobrażać sobie jak mój przysmak wchodzi we mnie - oczekiwany, mile widziany, tfu...., nie widziany, a i tak lezie, po to byś ty człowieku ocknął się i przemyślał swoje zatrute, omdlałe życie.
Leżąc właśnie w tej łazience, zrelaksowany, wypoczęty, z higienicznie czystym przewodem pokarmowym zrób dobry rachunek sumienia - ile już zjadłaś niewinnych zwierząt, ile wieprzów, wołów musiało polec, byś ty marny człowieczku, zamiast żyć w zgodzie z naturą, pożerasz ją każdego dnia a w zamiam oczekujesz cudów natury.
Jeszcze nie jest za późno, jeszcze twój szczery żal za wszystkie grzechy popełnione przeciwko Naturze, mocne postanowienie poprawy i zapoczątkowanie nowego życia w przyjazni z Naturą zaowocuje zdrowym życiem.
To są moje pierwsze odczucia po wspaniałej lekturze.

Pierwsza książka o Terapii Gersona po polsku oraz więcej informacji znajdziesz tutaj:
http://www.terapiagersona.com.pl/ksiazka.html

wtorek, 3 lutego 2009

Terapia Doktora Gersona

Lubię czytać książki. Ostatnio doszły do mnie wiadomości, że poraz pierwszy w języku polskim została wydana książka dr Gersona- niemieckiego lekarza, o skutecznej terapii chorób nowotworowych i innych tzw. nieuleczalnych, bez użycia skalpela i chemioterapii. Kupiłam ją tak szybko jak tylko mogłam- to przecież bardzo ciekawa wiadomość, interesująca nie tylko mnie.

Tytułem wstępu przedstawiono tam makabryczną, aczkolwiek prawdziwą sytuację dotyczącą naszego otoczenia , środowiska w jakim żyjemy. Włos się jeży na głowie - co myśmy zrobili z przyrodą, która nas otacza, która ma przecież bardzo duży wpływ na nasze życie. My sami codziennie niszczymy ją mimo, że oczekujemy od niej wsparcia.
Nie będę opisywała tych okropności, bo jeżeli kogoś zainteresuje ten temat, będzie się mógł dokładnie dowiedzieć tak jak ja to zrobiłam.
Moim zdaniem warto przeczytać tą książkę. Nosi ona tytuł -TERAPIA DOKTORA GERSONA- autorstwa CHARLOTTY GERSON i BEATY BISHOP.

Pierwsza książka o Terapii Gersona po polsku oraz więcej informacji znajdziesz tutaj:
http://www.terapiagersona.com.pl/ksiazka.html


niedziela, 30 marca 2008

Szanujmy tradycje w zywieniu

Wszelkie ulepszacze i konserwanty produktow spozywczych ciesza oko i dodaja apetytu. Jednak -napewno nawet nie zdajemy sobie sprawe z tego- wczesniej czy pozniej da sie we znaki w wielu chorobach, ktorych mozna bylo uniknac. Do nich tez naleza choroby nowotworowe. Warto wiec powrocic przynajmniej w czesci do starych , sprawdzonych- naturalnych produktow i pokarmow.
Pan Marek Mroz uzasadnil, ze jest takich DZIEWIEC CODOWNYCH produktow, ktore nie zawieraja konserantow i sa korzystne dla zdrowia. Postaram sie w tym poscie zwrocic na nie uwage.
Sa to: olej lniany, cukier trzcinowy, pestki dyni, orkisz, ocet jablkowy, soja, zielona herbata, czerwona herbata i grejpfruty.

Olej Lniany : Linseed oil : (English)
zawiera potrzebny nam kwas Omega-3. Jest latwo przyswajalny przez przewod pokarmowy, wspiera leczenie choroby wrzodowej zoladka i innych chorob jelita grubego. Ma tez korzystny wplyw na wlosy, skore i paznokcie. Jest wykorzystywany w kosmetyce.

Pestki Dyni : Cucurbita Maxima: (English)
Od dawna uzywa sie swiezych pestek dyni do likwidacji pasozytow przewodu pokarmowego, a suszonych w leczeniu prostaty..Pomagaja tez w walce z wypadaniem wlosow i tradzikiem. Jest jadalny zarowno miaz jak i pestki. Sa stosowane wleczeniu i profilaktyce stanow zapalnych skory i blon sluzowych oraz profilaktyce przeciwmiazdzycowej.

Orkisz : Spelt : (English)


Cukier Trzcinowy :
Nadaje sie idealnie do slodzenia kawy i herbaty,oraz przyrzadzania napojow i ciast, do salatek, dzemow, likierow, ciemnych sosow a nawet peklowania mies. Jest wykorzystywany w leczeniu astmy, trudno gojace sie rany i oparzenia a takze zapalenia i przeziebienia z goraczka.


c.d.n.

środa, 5 marca 2008

Modlitwa sw. Franciszka z Asyzu

Photo: Św. Franciszek, kazanie dla ptakówGiottoUpper BasilicaAsyż, Włochy

Modlitwa św. Franciszka z Asyżu

Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.
Tam, gdzie nienawiść - pozwól mi siać miłość,

gdzie krzywda - przebaczenie,
gdzie zwątpienie - wiarę,
gdzie rozpacz - nadzieję,
gdzie mrok - światło,
tam gdzie smutek - radość.
Spraw, Panie, abym nie tyle szukał pociechy,
ile pociechę dawał;
nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał
nie tyle był kochany, ile kochał.

Albowiem dając - otrzymujemy,
przebaczając - zyskujemy przebaczenie,
a umierając - rodzimy się do życia wiecznego

Wersja angielska:

Peace Prayer of St. Francis of Assisi

Lord, make me an instrument of your peace;
where there is hatred, let me sow love;
when there is injury, pardon;
where there is doubt, faith;
where there is despair, hope;
where there is darkness, light;
and where there is sadness, joy.
Grant that I may not so much seek
to be consoled as to console;
to be understood, as to understand,
to be loved as to love;
for it is in giving that we receive,
it is in pardoning that we are pardoned,
and it is in dying that we are born to eternal life.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_z_Asy%C5%BCu

Galeria obrazow ze Sw. Franciszkiem

Ksiegarnia Religijna